2 czerwca 2013

Mindblown


Spędziłam niedzielę pod znakiem błogiego lenistwa, zjadłam obiado-śniadanie (tak to jest jak wstaje się o 13), dokończyłam "Kapelusz cały w czereśniach" Oriany Fallaci (pracuję nad recenzją, zapewne niedługo ją wstawię) i zaczełam czytać "Wywiad z władzą" także Fallaci. Zawsze miałam określony rodzaj książek do których sięgam i były to zazwyczaj horrory, thrillery, kryminały oraz wojenne. Biografii unikałam jak tylko mogłam, jakoś nie czułam się na siłach żeby zagłębiać się w umysłach ludzi z realnego świata. Jednak, jak już wiemy, mój umysł nieprzewidywalnym jest i pewnego dnia odezwał się w mojej głowie mały, cienki głosik 
A-może-biografia? Usiłowałam go uciszyć, jednak on tylko przechodził mutację znaną nastoletnich chłopcom i jego głos z cichego stawał się bardziej tubalny A-MOŻE-BIOGRAFIA? W końcu się poddałam i mimo wszystko, nie żałuję. Dziękuję Ci, mój mały głosiku, który jesteś moim rozsądkiem i często pomagasz mi w wielu innych, trywialnych sytuacjach, woda-jest-zdrowsza-zostaw-ten-sok, dawno-nie-jezdzilismy-na-rowerze, pośpiesz-się-za-15-minut-masz-być-w-domu.

Wczoraj oglądałam filmy i grałam w CoD na eksboksie. Obejrzałam kilka horrorów jednak gdy usłyszałam a-w-nocy-znowu-nie-zaśniesz, postanowiłam obejrzeć Red Dawn (filmweb:)), filmu nie polecam, oprócz kilku fajnych scen z partyzantami nie znajdziemy nic co byłoby w stanie wynagrodzić nam czas stracony na oglądanie tego ''dzieła''. Niemniej, wspominam o tym dlatego, że nieźle się uśmiałam, ponieważ podczas seansu przyjechał do nas wujek i podchodząc do mnie nawiązał się taki dialog:

-co oglądasz?
-Red Dawn (oglądałam po angielsku)
-a o czym jest?
-Korea zaatakowała Stany, grupka ludzi chowa się w lasach i szykuje się jatka
-...
-to jest remake filmu z 84', Patrick Swayze tam grał
-aaa, to Dirty Dancing?

W tym momencie zaniemówiłam, Dirty Dancing z niechęcią obejrzałam ale zastanowiłam się czy coś mnie omineło? gdzie tam się pochowali ci koreańczycy? Może onkel mówił o jakiejś hardcorowej wersji Wirującego Seksu, której nie dane było mi obejrzeć? Głos podpowiadał mi nie-niemożliwe-gada-głupoty.
Tematu nie kontynuowałam, nie chciałam zawstydać wujaszka oraz byłam za bardzo pochłonięta genialną grą aktorką (ekhem..)
Dopiero po 2 godzinach dotarł do mnie komizm sytuacyjny i podczas jedzenia kolacji wybuchłam głośnym  śmiechem (nie-rób-tak-więcej-bo-matka-juz-szykuje-kaftan-po-tym-jak-udawałaś-kozę-w-nocy)

Tym pozytywnym akcentem kończę dzisiejszą notkę, życzę wszystkim miłego tygodnia!
(a recenzja pojawi się na dniach)
see ya!



17 maja 2013

Obiecane foteczki



1. Mały misz-masz pokojowy:






2. Mua & Sikora (napewno zostane uduszona za wstawienie:<)


3. Kilka random photos



wow, ja bez dziubka!




13 maja 2013

HEJ HAJ HELOL

I JUST CAME TO SAY HELLO!

witam witam, właśnie odkryłam,że aż 2 osoby kazały mi napisać post! szaleństwo!

jakoś nie miałam zadnej inspiracji by pisać. Miałam teraz aż dwa tygodnie wolnego, więc po prostu z tego korzystałam.
jeśli ktoś chce być na bieżąco, zapraszam na mojego instagrama: cocofangkiller
a tu macie foteczki: http://statigr.am/cocofangkiller

cóż jeszcze? teraz szykuje się kolejny okres bez szkoły bo klasa jedzie na wycieczkę. Cieszę się niezmiernie bo jestem już kompletnie wybita z trybu: szkoła. W weekend majowy byłam w poznaniu z Alsonem, wyjazd uważam za udany (no, moze nie podobało mi się to,że ala kompletnie nie pamiętała gdzie znajdował sie nasz nocleg!), oprócz tego dużo czasu spędziłam w parku na AMFI (tak wiem, ambitnie)

nie wiem czy będę kontynuować pisanie, w sumie czy tak naprawdę na nowo je zacznę!
chciałabym : ) jeszcze, jak ktoś czyta to wogóle motywacja swietna;)

dzisiaj caly dzien zajmowałam sie malymi szczurkami czyt. kuzynami. Zmęczona jestem przeraźliwie a jeszcze czeka mnie bieganie!

myślę, że to na tyle, obiecuje, że jutro wstawie fajne zdjęcia które zrobiłam jakis czas temu!


ja w okularach!wuut


milego dnia! xx

31 marca 2013

piekna zima tej wiosny..

 Więc mamy wielkanoc!  (chociaż to, co dzieje się za oknem przypomina bardziej wigilię)
Życzę wszystkim dobrego żarełka, miłego czasu spędzonego z rodzinką i WYPOCZYNKU! 


i żeby do każdego przyszedł taki zając
Wielką Niedzielę spędziłam relaksując się i robiąc krótką sesję dla mojej małej (chociaż nie aż tak) kuzynki. Jestem zadowolona z efektów :)







oczywiście mała nie lata tak umalowana na codzień, to był tylko pojedyńczy wyskok :) Zazwyczaj wygląda tak: 


jeśli kogoś zainteresowały zdjęcia to pisać to wyślę link do całej galerii :*

Piątek spędziłam dosłownie cały dzień na gotowaniu i sprzątaniu :( Przynajmniej mamka była zadowolona :)




Dziewczęta (Ala i Zuza) miały urodziny :)




Po lewej: prezent dla Alki (czapa,obraz i dużo pierdółek + nicolas cage :))
po prawej: prezent dla Zuzy (plecak, książka,kapelusz,kartka)

a dzisiaj 31.03 urodziny ma Adka 
Wszystkiego najlepszego bejb:*
o wiele lepsze życzenia + prezent dostaniesz jak się spotkamy :)



ja już się zbieram, jutro wstawię zdjęcia mojego pokoju (chciałam cyknąć teraz ale jest za ciemno)
miłego śmingusa dyngusa!:)

15 marca 2013

2 miesiące bez odzewu

Nie wiem jak tego dokonałam ale nie pisałam nic od ponad dwóch miesięcy. Nie, dokładnie 2 miesiące. 59 dni. Wydarzyło się dosyć dużo ale nie o tym dzisiaj. Szczerze mówiąc brakowało mi pisania. Jednak mimo kilkunastu prób nie potrafiłam nic naskrobać. Teraz myślę, że się to zmieni. Jakub założył bloga i to chyba dało mi kopa.
Więc jeden niusik: mam kolczyk w wardze. Taaak. Podoba mi się bardzo i cieszę się,że się zdecydowałam w końcu. Nie bolało, nie poczułam nawet igły :)

wygląda to tak:

mina nie za bardzo wyjściowa ale co poradzę ;)

Oprócz tego, że mimo obiecywanej wiosny mam za oknem górę śniegu jest dobrze :) Niedługo święta, urodziny dziewczyn (prezenty trzeba kupić/ zrobić) W tym roku zdecydowałam, że większość zrobię sama. Żeby miały coś od serca :)
Nowością jest także mój pokój, tzn. małe przemeblowanie. Jutro cyknę fotki i wstawię ;)
Tak więc, teraz idę szykować się do wyjścia. 
Miłego piątku, take it slow!

Zuzka mam nadzieje,że mnie za to nie zabijesz :*



15 stycznia 2013

sesja i pokój

Jako, że w Ostrowie napadało śniegu stwierdziłam,że warto wybrać się na małą sesje. Zaciągnęłam Zuzannę w największy mróz do opuszczonego sadu i pstrykałyśmy. Po stu zdjęciach byłyśmy zmarznięte, rozmazane i zirytowane więc postanowiłyśmy się poddać. Efekty przedstawię jutro bądź pojutrze, narazie trzeba zadowolić się samojebką : )




a tutaj mały makeover czyli jak zmienił się mój pokój w ciągu 2 lat :)

PRZED (2 lata temu):






PO:




Co myślicie o obecnym wyglądzie mojego pokoju?

10 stycznia 2013

zdjecia, zdjecia!

są to zdjecia z okresu kilku miesiecy. Ukryte i zapomniane w folderze BLOG


















In a dream i was a werewolf

jestem uzależniona od tej piosenki. dosłownie, słucham jej cały czas i nie mogę przestać.
cocorosie-werewolf (klikamy :))

A teraz coś czego nie mogę się doczekać. Jak wiadomo jestem wielbicielem kina (wszelakie rodzaje). Przedstawię kilka oczekiwanych przeze mnie premier 2013 roku ;) (ułożone przypadkowo) (nie będę streszać, jesli kogoś zainteresuje zapraszam tutaj

1. PARKER- myślę, że wystarczą dwa słowa: JASON STAHAM. Już mi nawet Jennifer Lopez nie przeszkadza (chociaż na początku byłam SMUTNA). Premiera światowa 24 stycznia.
zwiastun :)
 

zmyjcie mi ja z tego garnituru 

2. IRON MAN 3- nie mam po co się rozpisywać, każdy wie o czym i o kim jest. Iron Mana ubostwiam :) Powiem jedynie,że opróc uwielbianego przeze mnie Roberta Downeya Jr.(Tony Stark) zagra również Guy Pearce (Aldrich Killan) którego uwielbiam za rolę w Mementum. Premiera w Polsce odbędzie się 10 maja. 
zwiastun ;)




3. Man of Steel (Człowiek ze stali)- Znana wszystkim historia Clarka Kenta, który jako Superman broni Metropolis przed złem. Jako,że nie widziałam jeszcze dobrej filmowej wersji opowiadającej jego historię, nie mogę się doczekać. Zwłaszcza,że uwielbiam wszystkich superbohaterów a Clark był pierwszym jakiego poznałam w dzieciństwie :) Premiera w Polsce odbędzie się 28 czerwca.



  4. World War Z - Gdy oglądałam zwiastun w mojej głowie krążyła tylko jedna myśl ''SO EPIC". Wszystko w tym filmie zapowiada się wspaniale: fabuła, wybuchy, ludzie tratujący się jak zwierzęta, strzały a pośród tego wszystkiego, moja dziecięca miłość - Achilles czyli Brad Pitt. Premiera dopiero w lipcu (19) ale warto poczekać :)
zwiastun :)






5. Django Unchained (Django)- Już sama obecność Tarantino gwarantuje nam wspaniałą rozrywkę. Dobrzy aktorzy  również są ważni ale myślę,że ich tu nie brakuje (Jamie Foxx, Christoph Waltz, Leonardo DiCaprio czy Samuel L.Jackson). Premiera już całkiem niedługo bo już za 8 dni (18 styczeń)
zwiastun :)



6. Carrie- chyba każdy zna oryginał z '76 r (na podstawie książki Kinga). W nowej wersji tytułową Carrie zastąpi Chloe Grace Moretz, mimo,że wiele osób kwestionuje ten wybór, ja uważam,że Chloe da sobie radę  co udowodniła w wielu filmach np. Hick. Premiera w Polsce odbędzie się 18 października.
teaser :)


7. Evil DeadRemake horroru "Martwe zło" z 1981 roku. Myślę,że każdemu komu podobał się oryginał, do gustu przypadnie ten film. Bardziej urzeczywistnione sceny, przez co o wiele straszniejsze. Ja z pewnością obejrzę :) Premiera w Polsce 26 kwietnia. 
zwiastun :) (dla odważnych)



urocze dzieciuszko :D
Myślę,że to wszystkie filmy których nie mogę się doczekać. Oczywiście są jeszcze ukochany Wolverine ,Lone Ranger,  After Earth czy Warm Bodies 





To by było na tyle, miłego dnia
Nika xx 

8 stycznia 2013

nowy wyglad bloga

Nowy wygląd= nowy początek?
Chciałabym pisać regularnie, tak wpoić sobie to do głowy żeby to była moja rutyna. Pisanie oczyszcza głowę. Tak, powiedzmy brzmi to górnolotnie ale.. to prawda, pisząc pozbywamy się tego natłoku, segregujemy informacje które nagromadziły się w naszej głowie i jakoś za nic nie chcą wyjść. Byłoby idealnie gdyby każdy mógł w taki sposób wylać swoje myśli, niekoniecznie na bloga. Mógłby to być pamiętnik, notatnik- wszystko gdzie możemy zapisać swoje pragnienia, przemyślenia, obawy. Dla każdego normalnością byłoby codzienne spisywanie, myślenie. Wstawanie rano i od razu wylanie wszystkiego co pląta nam się po głowie, dzięki temu oczyścimy swój umysł na cały dzień. Zaczniemy od zera. To wymaga wysiłku ale owocuje w przede wszystkim lepsze spojrzenie na świat, większy dystans do ludzi,naszych problemów.
Postaram się pisać codziennie, chociaż jedno zdanie. Wiem,że obiecuje to w prawie każdym poście ale tym razem jestem odpowiednio zmotywowana. 
Lets do this. Together :)


PS. Niedługo ferie (4 dni). Wtedy na pewno będę pisać codziennie.
PSS. Męczyłam się nad wyglądem bloga co najmniej 50 min!



(klilamy na to dobranoc, bedzie niespodzianka!)

30 grudnia 2012

Bardzo fajna ksiazka ;)



Jako,ze na święta dostałam w większości pieniądze postanowiłam kupić sobie jakąś dobra książkę. Korzystając z okazji,wybrałam się do empiku z Igorem i Marcinem. Szukałam głównie horrorów lub thillerow.. znalazłam dosyć straszna książkę z równie strasznymi zdjęciami. Jak ją skończę postaram się naskrobac krótką recenzje ;) (myślę ze będzie to jutro bo w jeden dzień połknelam 350 stron)