2 sierpnia 2012

hejoo :-)

niedawno wróciłam. zajebiście było. kolejka, dinopark (miłosz koniecznie chciał iść)
i byliśmy na horrorze. o jezusie. myslalam ze umre. serio-efekty (deszcz padajacy, wiatr, myszy dotykajace stop, ruszajace sie fotele) fabula odbywała sie w opuszczonym psychiatryku-urocze :D

no. teraz siedze i ogladam breaking bad


1 komentarz: