24 października 2012

Koniec Świata CD

Zawsze intrygowały mnie wszelkiego rodzaju apokalipsy, końce świata czyli na przykład deszcz komet spadających z nieba rozwalający na swojej drodze wszystko i wszystkich bez żadnego wyjątku, śmiertelna zaraza zamieniająca ludzi w krwiożercze zombie pragnące za wszelką cenę wyrwać Ci tętnicę czy może wszechobecne trzęsienia ziemi i masywne tsunami zalewające miasta, doliny, góry.
Ciekawa jestem jak zachowaliby się ludzie w obliczu tak ogromnej tragedii jaką jest koniec świata. Panikowaliby, na ulicy zapanowałby chaos, zamieszki, morderstwa, zbiorowe orgie czy może masowe samobójstwa? Lub po prostu pogodziliby się z faktem odejścia z tego ziemskiego padołu? Spędzając czas z najbliższymi, odpoczywając, godząc się z losem?
Myślę, że niestety wygrałaby pierwsza opcja przede wszystkim w dużych miastach. Te wielkie zbiorowiska wszelakich kultur, obyczajów, ras to tykające bomby. Zagrożenie końcem planety Ziemi byłoby tylko zapalnikiem prowadzącym do totalnej destrukcji. Dosłownie wszystko działoby się na ulicach, maksymalna anarchia spowodowana brakiem jakichkolwiek ograniczeń. Ludzie przestaliby być ludźmi. Kierowałyby nimi naturalne potrzeby, bodźce co równa się z brakiem sumienia czy wstydu. Przecież nawet jak zrobię coś okropnego kogo to będzie obchodzić w takiej chwili? Na porządku dziennym byłyby morderstwa, gwałty, napady. 
Z kolei na wsi byłoby zupełnie inaczej. Spokój, harmonia czyli to co było.Zawsze. Nic by się nie zmieniło, ponieważ nie tkwimy, tak jak ludzie z miasta, w powtarzającej się pętli czasu. Nic nas nie pogania, niczego nie chcemy oprócz spokoju i czasu z rodziną.
Pozostaje jeszcze kwestia polityczno-prawna. Czy w momencie ogłoszenia końca istniało prawo, rząd? Czy obowiązywałyby nas jakieś zasady? A jeśli tak, to w jakim świecie ktoś wybrałby patrolowanie ulic ponad czas z rodziną, przyjaciółmi, zwierzakiem?
Pytań pozostaje więcej niż odpowiedzi i mam nadzieję, że nigdy nie okaże się, że je uzyskam.


Ada zainspirowała mnie do rozpoczęcia serii ''Dziwne Wywody'' w których prezentować będę moje opinie na wszelakie temaciki :) myślę, że zacznę już dziś.

miłego dnia,
Weronika


(brak źródła)
(The Day After Tommorrow)
(The Day After Tommorrow)
(bodajże Armaggedon)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz